Uzależniona od siatkówki

Hmmm tytuł mówi chyba sam za siebie

Anonymous?

Nawet nie chce mi się pisać co to jest. Nie chce mi się pisać o ACTA. Chciałabym tylko napisać, co ostatnio zauważyłam. Każdy chyba wie, że to Anonimowi zablokowali stronę rządu. O tym było głośno. Ale zastanawia mnie to, co piszą polskie gazety. Na pierwszej stronie: hakerzy atakują, uważajcie, słynni Anonymous są niebezpieczni i mogą włamać się do twojego konta… Czy Anonimowi włamali się zwykłemu człowiekowi na stronę? Nie! Anonymous włamali się na stronę polskiego rządu, aby przemówić tym kretynom do rozsądku, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych, co jak widać nic nie dało. Po tej całej aferze mam tylko nadzieje, że polscy internauci dadzą nauczkę całej tej bandzie tłustych zadków. Dziękuję.

Dodaj Komentarz